życie... nie różowe


Obudziłem się z kilka dni temu ze snu.. cholernie niefajnego.. okazuje się, że zmarnowałem 5 lat tylko po to by uświadomić, że nie chce tego robić co studiowałem.. to po prostu cholerna funkcja wake-up, z której nie mogę się otrząsnąć... nie wiem co robić, kompletnie nie wiem co robić

2010-04-28 18:55:40
skomentuj (1)


jejku jejku ^^, ojoj i te sprawy :)


   Pojawił się ktoś, kto jest dla mnie kompletnym zaskoczeniem, bo myślałem, że takie rzeczy mi sie nie przydarzają... a jednak :D

   Taki mały aniołek, zobaczymy jak to wszystko wyjdzie, ale nic już więcej nie mówie, nie zapeszam; właściwie to mi póki co Ciężko w to uwierzyć ^^ och i ach ^^

2009-05-31 13:37:17
skomentuj (0)


panie i panowie :)


   Dzisiaj bardzo pozytywnie, o ile nie miałbym powiedzieć zajebiście pozytywnie, słoneczko coraz wyżej, temperatura coraz wyższa, uśmiech coraz szerszy:) chce się żyć po to by doświadczać takich rzeczy, mimo, że to rzadkość.. niech tylko ziemia rozkwitnie a pojadę do parku popstrykać fotki, może wezmę od brata aparat, to będą lepszej jakości.. będę w swoim żywiole :)

   Nie wolno się nakręcać pod żadnym pozorem, tym razem tego nie zrobiłem i jest dobrze, następny weekend będzie jeszcze lepszy :)


2009-03-28 13:22:54
skomentuj (1)